Akcesoria wędkarskie
Przygotowanie
Metody połowu
Pokoik napraw
Zrób to sam
Techniki i sztuczki
Opowiadania wędkarskie
Wędkarstwo podlodowe
Witaj
Login:

Hasło:


Zapamiętaj mnie

[ ]
[ ]
Menu główne
Czat



Anonimowy
10 cze : 09:37
Witam ,proszę o wysłanie mapy batymetrycznej jeziora Mielno pod Olsztynkiem .Z góry dziękuję i pozdrawiam Robert P.


Kamil
31 maj : 12:37
Cześć,
Mam ogromną prośbę czy ktoś z was posiada mapę batymetryczną jeziora Dąbrowa Wielka?
Jeśli tak proszę o przesłanie na maila
banaszekamil@gmail.com
Pozdrawiam


Anna
26 maj : 14:04
Proszę o przesłanie mapy batymetrycznej jeziora Rydzówka. Mój mail to margaretko@o2.pl


Anna
26 maj : 14:02
Proszę niezmiernie o przesłanie mapy batymetrycznej jeziora Rydzówka(okolice Guji i Dąbrówki Małej obok Węgorzewa). Z góry WIELKIE DZIĘKI.


mushroom hunter
21 maj : 02:23
cześć koledzy

szukam mapy batymetrycznej jeziora Dąbrowa Mała, ktoś pomoże?

digitaldreamer.mb@gmail.com


Nowe posty na forum
Re: Zawody wędkarskie
Super, nasz kochany mistrzunio!!!
Autor Zbyszek
13 maj : 15:49

Re: Zawody wędkarskie
W tym roku udało mi się zdobyć po raz drugi z kole...
Autor Bogdan
08 maj : 06:10

Re: Relacje z wypraw wędkarskich
Gratuluje szczupaczka a ja mogę się pochwalić karp...
Autor Bogdan
08 maj : 05:55

Re: Relacje z wypraw wędkarskich
Gratulacje, ja byłem co prawda nad Biebrzą w ten M...
Autor Zbyszek
05 maj : 15:22

Re: Relacje z wypraw wędkarskich
Dawno nie wysłałem żadnego zdjęcia, więc pochwalę ...
Autor Dominik
03 maj : 21:47

Nowe komentarze
[Treści] Batymetria, mapy batymetryczne do pobrania
Autor:  Gościu dnia 15 cze : 14:43
Witam. Czy jest to możliwe, by udostępnił mi pan m [więcej]

[Treści] Batymetria, mapy batymetryczne do pobrania
Autor:  Arek dnia 05 cze : 11:11
Serdecznie poprosił bym o mapę j.juksty i J.juno a [więcej]

[Treści] Batymetria, mapy batymetryczne do pobrania
Autor:  Jerry dnia 31 maj : 23:03
Hej.Jest szansa na mapę Jez. PiłaknoDzięki.stonega [więcej]

[Treści] Odp: Odp: Odp: Jak zostać wędkarzem?
Autor:  dzwonek dnia 31 maj : 17:21
Sama karta upoważnia do wędkowania ale tylko na wo [więcej]

[Treści] Batymetria, mapy batymetryczne do pobrania
Autor:  Lukass dnia 23 maj : 18:59
Witam.Proszę o mapę jeziora Rumian i Zarybinek.cpt [więcej]

Facebook

Data / Czas
 
Sposób na ...
Mapy batymetryczne
Poradnik

Poradnik wędkarza majsterkowicza dostępny do kupienia. Serdecznie zapraszamy!



Więcej o książce można dowiedzieć sie na stronie :

LINK

Wędkarska tortura - opowiadania wędkarskie
Wędkarska tortura


Autorem artykułu jest użytkownik andrew.

Nigdy nie uważałem się za szczęściarza. Nigdy nie trafiłem w totka. Moja żona nie jest Miss Polonia. Tak samo nad wodą — łowiłem zwykle kilka sztuk, ale żeby jakieś spektakularne wyniki, to rzadko. A ostatnio nawet wcale.




Niedawno wybrałem się na trzy dni nad moją rzekę. Mam tam taką ulubioną miejscówkę, gdzie sandacze, sumy i kleniska... Postanowiłem, że w dzień będę spławikował lub spacerował spinningując. Noc chciałem poświęcić gruntówce, zasadzając się na sumy i sandacze.

rzeka


Najpierw potrenowałem odrobinę łowienie batem. Złowiłem kilka drobnych rybek, które przeznaczyłem na nocne przynęty. Trafił się też całkiem niebrzydki japoniec. W pewnym momencie wypatrzyłem pod powierzchnią wody kilka większych ryb. To były klenie. Popłynęły w górę, gdzie schroniły się w cieniu wysokiej skarpy. Pewne siebie stały metr od brzegu. Zakradłem się cicho. Wyjrzałem zza zarośli - były. Ostrożnie zarzuciłem niewielką obrotówkę.

klenie


Branie było gwałtowne, ale nastąpiło kilka metrów od widzianych ryb. To złośliwy trzydziestak złapał moją błystkę i teraz chlapiąc po powierzchni przepłoszył skutecznie stadko lorbasów.
Przyszła noc, a z nią seria brań, których za nic nie mogłem zaciąć. Kiedy wyszedł księżyc i rzucił blade światło na moje wędki, odkryłem przyczynę moich nieudanych zacięć. To nietoperze, latające wybryki natury, zapomniały o swoich radarach i raz po raz zahaczały o moje żyłki. Do rana nie ruszyłem się w kierunku wędek. O świcie wyciągnąłem zestawy - haczyki były puste. Założyłem świeże przynęty i o dziwo po chwili nastąpiło branie. Kiedy zaciąłem, wiedziałem, że to ryba, po którą tu przyjechałem. Pompowałem ją powoli. Ryba pozwalała na to, ale przemieszczała się jednocześnie w kierunku głównego nurtu. Na środku rzeki zaczęła się szarpanina. Przestałem zwijać żyłkę. Ręce drżały mi coraz bardziej. I właśnie w tym momencie poczułem luz. Jakiś ptak przeleciał mi nad głową i roześmiał się szyderczo.
Postanowiłem odpocząć i zjeść śniadanie. Nie wiem, jak to się stało, że w torbie z kanapkami znalazło się tak dużo piachu. Zęby mi trzeszczały, nerwy puszczały, a ryby nie brały. Na szczęście bat z delikatnym zestawem okazał się skuteczną bronią na tutejszy białoryb. Moja siatka zaczęła pobłyski-wać srebrnymi i złotymi łuskami. Po południu wziąłem ponownie spinning i ruszyłem w górę rzeki. Znowu spotkałem stado wielkich kleni i, nie uwierzycie, znowu złowiłem trzydzie-staka. Kiedy wracałem, usłyszałem znajomy ptasi ni to jęk, ni to śmiech. Szedłem powoli, przyglądałem się rzece i jej brzegom, które jakby obniżyły się ostatnio. Ostatnio?! Rano jeszcze były wysokie! Teraz już biegłem. Krzesło, wędki i oczywiście siatka stały w wodzie. Siatka rozwiązana, a w niej tylko trzy leniuchy, które zaspały i nie uciekły, tak jak reszta rybiego bractwa.
Kolejna noc wcale nie przyniosła uspokojenia. Kosmate paskudy, którym nie wiadomo po co wyrosły skrzydła, popsuły mi resztki krwi. Poddałem się i poszedłem do namiotu. Ranek, tak piękny, tak rozświergotany, pachnący wodą i ziołami, miał być ostatnim na mojej „wielkiej wyprawie". Było tak wspaniale, że nawet piasek w kanapkach wydawał się mniej dokuczliwy. Rozglądałem się dookoła, popijając kawę. Nasłuchiwałem porannego koncertu ptaków. Nagle w moje uszy uderzył śmiech dochodzący gdzieś z pobliskich szuwarów. Odruchowo spojrzałem w kierunku wędek. Moje oczy zatrzymały się na siatce. Z kęsem bułki w ustach zamarłem. W mojej siatce pływał bezgłowy kleń, pół leszcza i jednooki karaś. Szczur? Wydra? Cholera wie.


Przyglądając się tym ogryzkom, czułem jak puszczają mi kolejne nerwy. W końcu puściły wszystkie. Postanowiłem zmienić hobby. Wędkarstwo było dla mnie w tym momencie synonimem tortur. Pozdro, andrew.




ZAPRASZAM DO ODWIEDZANIA I DYSKUSJI NA NASZYM FORUM. Doświadczeni wędkarze czekają na konkretne pytania i problemy, które będą mogli rozwiązać.

LINK DO FORUM



Komentarze
Wędkarska tortura - opowiadania wędkarskieBogdan |08 lut : 12:19
Komentarze: 376


Odpowiedz
Andrew! bardzo fajnie to opisałeś. Ja przez 43 lata wędkowania przeżyłem też niejedną historię dobrą i złą. Ale wędkarstwo dla mnie zawsze było i jest rozrywką, odprężeniem, rekreacją, w pewnym stopniu satysfakcją, że przechytrzyłem rybkę, no i odpoczynkiem (odpoczynkiem może nie zawsze). I nigdy nie pomyślałem, że to są tortury. Parę razy zdarzyło mi się, że szczur wypuścił mi cały nocny połów i na dodatek zniszczył siatkę. No cóż, takie uroki naszego wędkarstwa. Pozdrawiam Bogdan.

Wędkarska tortura - opowiadania wędkarskieandrew |08 lut : 21:08
Komentarze: 1

Zarejestrowany: 01 sty : 15:13

Odpowiedz
Jestem Andrzej , powyższe opowiadanie ma odzwierciedlenie w pewnych podobnych konkretnych wydarzeniach jakie mnie spotkały, ale co do tortury i zmiany hobby to oczywiście żart. Wędkarstwo to coś co uwielbiam i nie zamieniłbym tego hobby na żadne inne

Wędkarska tortura - opowiadania wędkarskieBogdan |11 lut : 12:05
Komentarze: 376


Odpowiedz
Andrzej i tak trzymaj! A już byłeś podejrzany o rezygnację z tego hobby! (Żart). Ja teraz troszeczkę sobie odpuściłem z wyjazdami na rybki, ale jak nie jestem nad wodą z miesiąc to już strasznie ciągnie i nie ma wyjścia - muszę jechać. P.S. Napisz coś więcej o sobie w Tematach Ogólnych "Jesteś nowy? Przywitaj się" Pozdrawiam Bogdan.

Wędkarska tortura - opowiadania wędkarskiedjbaloon |09 kwi : 14:06
Komentarze: 5

Zarejestrowany: 05 kwi : 20:43

Odpowiedz
Jak ja uwielbiam czytać takie opowiadania pozdrawiam

Wędkarska tortura - opowiadania wędkarskieBogdan |09 kwi : 17:32
Komentarze: 376


Odpowiedz
Marcin z Wiktorem przypomnijcie sobie swoją najciekawszą przygodę na wędkowaniu i opiszcie ją. Bardzo proszę.


Wędkarska tortura - opowiadania wędkarskiedjbaloon |10 kwi : 10:46
Komentarze: 5

Zarejestrowany: 05 kwi : 20:43

Odpowiedz
Bogdan z miłą chęcią ale ja jestem totalnym beztalenciem w kwestii pisania

Wędkarska tortura - opowiadania wędkarskieBogdan |11 kwi : 20:45
Komentarze: 376


Odpowiedz
Spróbuj coś napisać, a ocenę pozostaw innym.


Wyślij komentarz
Temat:
Nick:
Komentarz: