Akcesoria wędkarskie
Przygotowanie
Metody połowu
Pokoik napraw
Zrób to sam
Techniki i sztuczki
Opowiadania wędkarskie
Wędkarstwo podlodowe
Witaj
Login:

Hasło:


Zapamiętaj mnie

[ ]
[ ]
Menu główne
Czat



Anonimowy
22 lis : 10:19
Witam ,czy mogę prosić o mapę dna jeziora Isąg Żelazne


Bogdan
21 paź : 18:18
Podejrzewam, że ten odcinek Nysy kłodzkiej jest "Wodą górską". A to powinno być napisane w zezwoleniu. I oczywiście powinno pisać o zasadach połowu w danym rejonie.
Ponadto w zezwoleniu masz podane numery telefonów np. do PSR, spróbuj tam zadzwonić.


Dominik
21 paź : 14:26
Najlepiej byłoby zapytać w swoim kole wędkarskim. Generalnie przepisy pozwalają na łowienie ze środka pływającego pod warunkiem, że jest zarejestrowany i posiadamy odpowiednie zezwolenie. Jednak lokalnie przepisy mogą się różnić na konkretnych łowiskach.


Bogdan
21 paź : 06:54
Jaki to jest numer łowiska i czy nic nie pisze na ten temat w zezwoleniu?


Anonimowy
10 paź : 19:47
Witam czy na Nysie Kłodzkiej między Bardem a Kamieńcem mogę łowić z pontonu.


Nowe posty na forum
Re: Zawody wędkarskie
Jest piękny i złoty!!!
Autor Zbyszek
09 paź : 11:38

Re: Zawody wędkarskie
Gratuluję Bogdan. Kolejny puchar do kolekcji :)
Autor Dominik
09 paź : 00:30

Re: Zawody wędkarskie
Zapomniałem pochwalić się trzecim miejscem na zawo...
Autor Bogdan
07 paź : 15:26

Re: Mapa batymetryczna j. Dłużec k. Mrągowa
Ok. W sumie już jestem nad jeziorem, ale łowy zacz...
Autor Anonim
24 lip : 20:58

Re: Mapa batymetryczna j. Dłużec k. Mrągowa
Prześlę mapę na maila w przyszłym tygodniu.
Autor Dominik
24 lip : 10:48

Nowe komentarze
[Treści] Batymetria, mapy batymetryczne do pobrania
Autor:  Dominik dnia 16 gru : 10:52
Mapy są rozsyłane dla chętnych którzy napiszą mail [więcej]

[Treści] Batymetria, mapy batymetryczne do pobrania
Autor:  gimp77 dnia 10 gru : 22:55
Jakos w marcu br prosilem o mape jeziora Sasek Wie [więcej]

[Treści] Batymetria, mapy batymetryczne do pobrania
Autor:  Łukasz dnia 01 gru : 19:22
Witam,Interesują mnie mapy 2 jezior: Głębokie koło [więcej]

[Treści] Batymetria, mapy batymetryczne do pobrania
Autor:  Justyna dnia 28 lis : 10:47
Prosze o mape jeziora platyny na dzastas@spoko.pl

[Treści] Batymetria, mapy batymetryczne do pobrania
Autor:  Anonymous dnia 15 lis : 22:54
poproszę mapę Czorsztyna na d.pelka@svd.plMożna pr [więcej]

Facebook

Data / Czas
 
Sposób na ...
Mapy batymetryczne
Poradnik

Poradnik wędkarza majsterkowicza dostępny do kupienia. Serdecznie zapraszamy!



Więcej o książce można dowiedzieć sie na stronie :

LINK

Forum
<< Poprzedni temat | Kolejny temat >>   
Złamany bat lub wędka

Rozpoczęcie nowego tematu
Autor Odpowiedzi
Bogdan
nie paź 28 2012, 06:27Cytuj

Dołączył: sob gru 31 2011, 07:55
postów: 1909
Oczywiście! Ubiegając opinię tych, którzy nie lubią majsterkować, i będą twierdzili, że najlepiej kupić część nową i będzie po kłopocie i bez roboty, itd. Owszem, można i tak, (bo jeżeli chodzi o szczytówkę to taniej będzie ją dokupić za około 25zł, a za klej i farbę w sprayu, też tyle trzeba zapłacić, tylko, że kleju i farby wystarczy na sklejenie trzech szczytówek), inne grubsze części wędki są mniej dostępne (tylko na zamówienie) i na pewno są droższe. Tak, praca i akcja takiej wędki po naprawie trochę się zmieni, ale na pewno nie utrudni nam łowienia. Zapewniam, że nic tak nie cieszy jak własnoręczna wykonana robota i przede wszystkim satysfakcja. Myślę, że wiedząc, ile to kosztuje pracy i wysiłku, bardziej się dba o swój sprzęt i obchodzi się z nim delikatniej.

"Pęknięty", to znaczy, że wędka ma "rysę" na wylot wzdłóż, zdjęcie nr 1,



a "Złamany", to jest tak jakby ktoś coś uciął zdjęcie nr 1a i 1b.






A więc zaczynamy naprawę od pękniętego bata.
Najpierw należy oczyścić miejsce w którym jest rysa czyszcząc po około dwa centymetry więcej z każdej strony. Ja czyszczę pilnikiem i papierem ściernym o grubości 250 - 400, zdjęcie nr 2



Po oczyszczeniu wlewamy odrobinę kleju (ja używam "Super-glu") w pękniętą szczelinę i przyklejamy dratwę, cienką, ale mocną pod takim kątem jak pokazuje strzałka na zdjęciu nr 3.



Jeszcze trzeba pamiętać o tym, aby dratwa nie była za gruba. Chodzi o to, że jak byśmy dali za grubą dratwę (lub tulejkę z innej wędki), to część naprawiana byłaby za gruba i nie weszła by do części z nią współpracującej
Przyklejamy ją w takim miejscu aby zacząć nawijanie około 2 cm od pęknięcia, zdjęcia nr 4, nr 5 i nr 6.









Przed zakończeniem nawijania też około 2cm "za pęknięciem" przykładamy igłę ostrym końcem w stronę nawiniętych zwojów zdjęcie nr 7.



Po nawinięciu tych dwóch ostatnich centymetrów obcinamy koniec dratwy i przekładamy przez oczko igły, zdjęcia nr 8, 9 i 10,








i przeciągamy igłę wciągając dratwę pod zwoje, zdjęcie nr 11 i nr 12





Następnie koniec obcinamy (strzałka zielona) na zdjęciu nr 13.




Po nawinięciu nasze zwoje smarujemy klejem, niekoniecznie całość, wystarczy posmarować brzegi, przy rozpoczętym i zakończonym nawinięciu, zdjęcie nr 14.



Następnie rozrabiamy klej dwuskładnikowy (ja zawsze używałem "Poxipol" i nanosimy go na nawinięte zwoje, zdjęcia nr 15, 16, 17, 18 i 19.













Po nałożeniu każdej warstwy kleju musimy go oczyścić papierem ściernym i jeżeli stwierdzimy nierówności nakładamy następną warstwę
Aby nasza omotka wyglądała estetycznie owijamy brzegi izolacją i nanosimy klej w miejsca pokazane strzałkami, na zdjęciu nr 20.



Następnie, na zdjęciu nr 21



oczywiście po oczyszczeniu papierem ściernym o grubości ziarna od 250 do 400, przed malowaniem, owijamy blank wędki gazetą i malujemy, zdjęcie nr 22



Ja maluję farbą w sprayu nakładając trzy-cztery warstwy co trzy, pięć minut. Należy uważać, aby nie porobić zacieków. Po zdjęciu gazet pozostały plamy od papieru ściernego, zdjęcie nr 23



i tutaj ja nakładam wazelinę techniczną lub kosmetyczną (strzałka zielona) na miękką szmatkę i poleruję to miejsce (strzałka czerwona).
Tak to wygląda po pomalowaniu i wypolerowaniu, zdjęcie nr 24.






[ Edytowany wto lis 20 2012, 06:08 ]
Powrót do góry
Bogdan
wto lis 20 2012, 06:03Cytuj

Dołączył: sob gru 31 2011, 07:55
postów: 1909
Teraz zajmiemy się częścią złamaną:
W skrócie to wygląda tak: Należy w miejscu złamania włożyć dopasowaną tulejkę z innej wędki do środka i dobrze by było na zewnątrz też, ale nie koniecznie, bo można zrobić taką samą omotkę jak przy "Pęknięciu".
No więc zaczynamy: Na zdjęciu nr 1





Strzałki czerwone pokazują złamany blank bata.
W pudełku poniżej zaznaczonym zieloną obwódką mam nazbierane części z połamanych wędek. I z nich muszę dopasować "złączki".
Na zdjęciu nr 2





wybrałem już dwie części, które pasują do złamanej wędki. Strzałka z numerem 1 pokazuje część, która pasuje do wewnątrz, a strzałka nr 2 to jest część pasująca na zewnątrz.

Po włożeniu do środka widać, że "wstawka" wystaje nam, 19cm, zdjęcie nr 3





A jej dolna część jest schowana 15.5 cm, zdjęcie nr 4





Pierwszą część obcinamy dolną, (można jej nie obcinać wcale)
"Wstawkę" można skrócić tak aby w środku zostało około 5-6 cm, (strzałka czerwona-zdjęcie nr 5).





ALE UWAGA - BARDZO WAŻNE! Z tym obcinaniem należy być bardzo ostrożnym. Dlatego, że jeżeli "WSTAWKA" dopasowana jest z innej wędki to może mieć inny stożek i nawet skrócenie jej o 5 cm może mieć bardzo duży wpływ na dopasowanie się w/g siebie, (tzn. jedna do drugiej). Najlepiej więc jeżeli "siedzi" ciasno i nie rusza się na boki, to należy ją zostawić dłuższą). Jak skrócimy ją na początek tylko o 5cm, tzn, aby "w środku" zostało około 8-10 cm, linie zielone (zdjęcie nr 5), to też będzie dobrze i przede wszystkim bezpiecznie.
Po dopasowaniu "dołu" wkładamy go złamanej dolnej części i obcinamy część górną na długość 7-8 cm, zdjęcie nr 6





Następnie w "wstawce" musimy załamać krawędzie po to, aby podczas składania wędki nic nam nie haczyło. Ja to robię skrobakami, ale w razie ich braku, krawędzie można załamać wiertłem, pilnikiem, lub nożem, zdjęcie nr 7.





Na zdjęciu nr 8





strzałka zielona pokazuje jak wygląda załamanie krawędzi, oczywiście krawędzie załamujemy z obu stron.

Teraz, jak już mamy dopasowaną "wstawkę" to wkładamy ją od dołu, ALE! bez kleju, dlatego, że klej może nam wypłynąć i zablokować otwór wewnętrzny. Więc do środka wkładamy bez klejenia i tych poszarpanych końcówek nie potrzeba równać, ale jak ktoś chce może, zdjęcie nr 9.





Wystarczy, jeżeli nałożymy kleju na część górną, zdjęcie nr 10.





Ja używam kleju dwuskładnikowego Poxipol. Ale, jeżeli wszystko mamy dopasowane ciasno, to wystarczy zakleić klejem Kropelka lub Super-glu.

Po wyschnięciu kleju, miejsce klejenia czyścimy papierem lub pilnikiem i w dopasowanej tulejce załamujemy krawędzie zewnętrzne, zdjęcie nr 11.





Nakładamy klej na blank, do tulejki raczej nie, bo i tak nam z niej wyjdzie i na dodatek zasmaruje całą tą część przez która będziemy ją nasuwali. A więc po włożeniu tulejki na miejsce wciskamy jeszcze klej z obu stron, a nadmiar wycieramy szmatką po to, aby potem było mniej czyszczenia go pilnikiem, zdjęcie nr 12.





Zamiast tulejki można zrobić omotkę w sposób opisany powyżej.
Po wyschnięciu kleju, czyszczę pilnikiem, lub papierem i maluję farbą w sprayu. Jak już farba wyschnie, to nakładam trochę wazeliny technicznej lub kosmetycznej na filc, lub szmatkę flanelową i dokładnie poleruje, zdjęcie nr 13.




[ Edytowany wto lis 20 2012, 06:16 ]
Powrót do góry
Anonim
pią maj 19 2017, 03:56Cytuj
Gośćczy nie lepiej użyć zamiast kleju, żywicy epoksydowej? takiej jak do robienia wyprawek w autach?
Powrót do góry
Bogdan
pią maj 19 2017, 07:17Cytuj

Dołączył: sob gru 31 2011, 07:55
postów: 1909
Oczywiście, że można, a nawet będzie to lepsze. Kiedyś nie mieliśmy tak szybkiego dostępu do różnych artykułów i trzeba było sobie radzić "tym co było pod ręką".


Powrót do góry
Moderatorzy: admin, Dominik, Bogdan, Zbyszek

Przejdź do:     Powrót do góry

Rozpoczęcie nowego tematu

Szybka odpowiedź:

 

Kanały informacyjne: RSS 0.92 Kanały informacyjne: RSS 2.0 Kanały informacyjne: RDF
Powered by e107 Forum System